niedziela, 13 lipca 2014

not broken...

31. za nowy kubek 

Białystok, lipiec 2014


32. za chłopaków na kolarzówkach - widok każdego, absolutnie każdego takiego na szosie poprawia mi humor. od razu

33. za piosenkę, która dziś wieczorem jest jak refren zdartej płyty 


34. za kisiel w proszku na pocieszenie

35. za dzisiejszy smutek, za dotkliwy ból samotności. za łzy w czasie komunii na mszy świętej.
za pięć osób, które nie odebrało telefonów gdy chciałam porozmawiać, pobyć z nimi choćby i w takiej formie.

36. za jazdę na rowerze nocą, gdy miasto jest zupełnie inne niż za dnia. i za nisko wiszący  ogromny księżyc; tak nisko, że prawie można go było dosięgnąć...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz