niedziela, 18 września 2016

witaj wrześniu

228. za trudy codzienności i miliony decyzji, które trzeba podejmować

229. za poszerzanie serca

230. za "przypadki", które nigdy nie są przypadkiem

231. za to, że żyję w naprawdę pięknym miejscu (i za ławeczkę na szczycie góry, i za specyficzne angielskie domostwa, i za zielone łąki dosłownie wszędzie)

232. za to, że mówisz mi codziennie, że stać mnie na więcej, że stworzyłeś mnie bym latała wysoko


233. za modlitwy które wypowiadam, choć niełatwe to prowadzą dalej i wyżej niż widzę to sama

wtorek, 16 sierpnia 2016

garstka

220. za pierogi u chmurowych (nie te ruskie dla wszystkich, ale za te pyszne z truskawkami, specjalnie dla mnie)

221. za ciasto francuskie z truskawko-śliwkami UB.


222. za miliony przegadanych godzin z różnymi ludźmi


223. za zajęte dni, za ciągły ruch


224. za odkrywanie na nowo czym jest prawdziwe życie singla (w czym udział swój miała LK)


225. za nowe miejsca, za to, że mogę przypiąć przysłowiową pinezkę na mapie na tym skrawku ziemi, gdzie akurat wywędrowałam 


226. za przecudne wrzosowiska zapierające dech w piersiach




227. za sierpniowe jagody, zbierane tuż przy drodze





wtorek, 26 lipca 2016

opadły mgły i nowy dzień wstaje...

216. za niebo, i codzienny widok z okna.

217. za pożyczony rower

218. za radość malowania salonu i przeprowadzkę znajomych

219. za czas płaczu