poniedziałek, 28 grudnia 2015

hohoho

209. za braki ogromne. za tęsknotę za swoimi ludźmi, za swoją paczką i spotkaniami

210. za łzy tęsknoty i bezsilności, niewiedzy co będzie

211. za pasterkę i angielskiego organistę, który grał na polskiej mszy świętej

212. za pracę, która jest dobra i satysfakcjonująca

213. za wigilię z wieloosobową rodziną wśród której czułam się chciana

214. za niemoc moich planów i marzeń

215. za nowy rok, który jeszcze się nie zaczął a już jest pełen zmian

środa, 9 grudnia 2015

pod górkę, ale szczęśliwa

201. za wczorajszą rozmowę, otwieranie siebie przed E., modlitwę i wnioski procentujące na przyszłość. 

202. za National Insurance number i dzisiejsze samodzielne załatwianie spraw tam,

203. za german market, za niesamowity klimat świąt, karuzelę, muzykę i wszystko

204. za poczucie szczęścia i bycia we właściwym miejscu i czasie

205. za wczorajsze wieczorne oglądanie filmu 

206. za filmowe towarzystwo (za to, że wszyscy single, wszyscy w tym samym wieku, wszyscy z jednego miejsca)

207. za włoską restaurację dziś wieczorem, za pizzę, tiramisu na deser i za to, że jak wychodziliśmy to przy barze zaczęła grać dęta mini-orkiestra świateczne piosenki, w mega klimacie.

208. za jutrzejszy dzień, chociaż go nie znam i nie wiem co się wydarzy :) alleluja! 

wtorek, 8 grudnia 2015

dwieście!

191. za polski telefon

192. za kilkudniowy brak pracy

193. za dzisiejszy dzień w pracy i jutrzejsze wolne

194. za pogodę i radochę z oglądania krajobrazów codziennych

195. za błyszczące kalosze, które co i rusz się przydają 

196. za paprykowe frytki :D

197. za tutejszy weekend alfa, Boże cuda dziejące się na każdym kroku oraz za niełatwe rozmowy

198. za to, że ciągle pobudzasz moje serce Panie Boże przez przeróżne pieśni

199. za uśmiechy podnoszące na duchu

200. za prawie dwa tygodnie w Anglii