51. za mądre słowa S., których się nie spodziewałam. za oparcie, które w nim miałam, a którego się nawet nie domyśla.
52. za niedosypianie i późne pory.
53. za przepłakane godziny, zanim zgodziłam się na pewną posługę.
54. za to, że kto we łzach sieje, żąć będzie w radości (dzisiejszy psalm). za nadzieję, którą te słowa niosą.
piątek, 25 lipca 2014
wtorek, 22 lipca 2014
kolejne
46. za Poluzjantów i ich muzykę
47. za niepewność. i rozkminianie czy to co jest, jest tym czym jest czy tym, czym mi się wydaje że jest :>
48. za dobry czas w pracy
49. za walkę o każdą minutę, by była poświęcona dobru i przynosiła ze sobą coś pożytecznego
50. za M.&J., których otwarte serca, dobre dusze i obecność w bloku obok daje radość i spokój
47. za niepewność. i rozkminianie czy to co jest, jest tym czym jest czy tym, czym mi się wydaje że jest :>
48. za dobry czas w pracy
49. za walkę o każdą minutę, by była poświęcona dobru i przynosiła ze sobą coś pożytecznego
50. za M.&J., których otwarte serca, dobre dusze i obecność w bloku obok daje radość i spokój
poniedziałek, 21 lipca 2014
tu
41. za tu, za teraz. za wszystko.
42. za pistacje, których dziś się nawsuwałam tyle, że aż usta piekły od słoności :)
43. za brak czasu na wszystko
44. za pragnienia serca, i wczorajsze kazanie w katedrze o tym, że trzeba poczekać i że trzeba cierpliwości.
45. za słowa i ich brak, za moją nieporadność.
42. za pistacje, których dziś się nawsuwałam tyle, że aż usta piekły od słoności :)
43. za brak czasu na wszystko
44. za pragnienia serca, i wczorajsze kazanie w katedrze o tym, że trzeba poczekać i że trzeba cierpliwości.
45. za słowa i ich brak, za moją nieporadność.
czwartek, 17 lipca 2014
next day please
37. za starszego pana w banku, który tak pięknie i delikatnie komplementował ;)
38. za radość picia herbaty ze znajomymi w ich biurze
39. za marzenie pracowania na siebie i dla siebie; za to, że wiele rzeczy dojrzewa, tam w środku mnie
40. za to, że Ty sam Panie troszczysz się o dobro dla mnie- za to, że ciągle ratujesz moje życie.
38. za radość picia herbaty ze znajomymi w ich biurze
39. za marzenie pracowania na siebie i dla siebie; za to, że wiele rzeczy dojrzewa, tam w środku mnie
40. za to, że Ty sam Panie troszczysz się o dobro dla mnie- za to, że ciągle ratujesz moje życie.
niedziela, 13 lipca 2014
not broken...
31. za nowy kubek
Białystok, lipiec 2014
32. za chłopaków na kolarzówkach - widok każdego, absolutnie każdego takiego na szosie poprawia mi humor. od razu
33. za piosenkę, która dziś wieczorem jest jak refren zdartej płyty
34. za kisiel w proszku na pocieszenie
35. za dzisiejszy smutek, za dotkliwy ból samotności. za łzy w czasie komunii na mszy świętej.
za pięć osób, które nie odebrało telefonów gdy chciałam porozmawiać, pobyć z nimi choćby i w takiej formie.
36. za jazdę na rowerze nocą, gdy miasto jest zupełnie inne niż za dnia. i za nisko wiszący ogromny księżyc; tak nisko, że prawie można go było dosięgnąć...
sobota, 12 lipca 2014
i just wanna feel...
28. za starszego pana w autobusie, który pachniał watą cukrową
29. za kierowcę innego autobusu, który prowadził z arcypoważną miną filozofa, słuchając przy tym Robbiego Williamsa
30. za przepyszną kolację połączoną z dobrym towarzystwem mądrych kobiet. za obfitość, którą nam dajesz Panie :)
Białystok, lipiec 2014
czwartek, 10 lipca 2014
The sun comes up, it's a new day dawning
22. za nowe okulary i za raty od miłego pana optyka :)
23. za takie widoki jak ten tutaj, które sprawiają, że zapiera ci dech i zatrzymujesz się na środku ścieżki rowerowej by się po prostu napatrzeć na chmury
Białystok, lipiec 2014
24. za cały dzień załatwiania spraw i przemieszczania się na rowerze - ewidentnie widać, że się opaliłam :)
25. za przemiły telefon - fajnie jest się tak dzielić z kimś, kto cię rozumie, docenia i doradza od serca
26. za obiad za piątaka w Topolance :) pół minuty patrzyłam z niedowierzaniem na rachunek, na którym figurowała surówka z marchewki, babka ziemniaczana i zupa krupnik. najadłam się po pachy za całe pięć złotych! :)
27. za piękną modlitwę, którą ciągle odkrywam, raz za razem zachwyca swą prostotą i pokorą proszącego serca
Białystok, 2012?
wtorek, 8 lipca 2014
oooooh...keep your head up, keep your heart strong...!
16. za to, że wszystko się zmienia, nawet jeśli tego nie widzę
17. za nadzieję, która pojawia się w najmniej spodziewanych momentach
Białystok, ?
18. za nowy wynegocjowany plan abonamentu telefonicznego ;)
19. za święty spokój. tak nieczęsty, że da się go docenić
Białystok, czerwiec 2014
20. za małe przyjemności - sprawdzone muffiny cieszą od lat ;)
Białystok, ?
21. za Bena i jego muzykę - niezmiennie cieszy i pozwala oddychać
poniedziałek, 7 lipca 2014
ja będę twój...
12. za późne pisanie na fejsbuku o rzeczach ważnych z różnymi ludźmi
13. za siły i chęci do tego, by jeździć rowerem gdzie się da
14. za dzisiejszych piękny zachód słońca
13. za siły i chęci do tego, by jeździć rowerem gdzie się da
14. za dzisiejszych piękny zachód słońca
Białystok, lipiec 2014
15. za łaskę Eucharystii i usłyszenia Słowa, które dodało życia i sił na najbliższy tydzień
sobota, 5 lipca 2014
niczego sobie
8. za tekst Miszcza Podrywu, który zagadał do mnie na skrzyżowaniu o północy: "przepraszam, zapatrzyłem się na Gazelle´ę...ale właścicielka też niczego sobie" ( i przeczekał trzy zmiany świateł by pogadać trochę o rowerach)
9. za pyszne lody (i nieważne ile to kalorii po godzinie 22, pewnie pierdylion)
Białystok, lipiec 2014
10. za totalnie trudne nie/dogadywanie się z lokatorką - a nade wszystko za to, że Ty Panie to wszystko trzymasz jednak w Swojej dłoni - więc nie muszę się bać, bo będzie dobrze.
11. za wieczorne uwielbienie na spotkaniu modlitewnym - za to, że Twoja Wierność Panie jest niepomiernie większa niż moja niewierność. za to, że Sz. wybierał piosenki, które tak bardzo lubię.
środa, 2 lipca 2014
dzień pierwszy
no to lecimy, powolutku. i już jest widoczna zmiana: zamiast publikować tutaj w odpowiednim czasie, ja mam w głowie ciągle piosenkę i myśl, że za to jestem wdzięczna, i za to...i jeszcze to takie piękne i dobre mi się przydarzyło... :) ale słowo się rzekło - miałam pisać więc będę.
za co moja dusza śpiewa Panu? :)
1. rośnie mi mirt. taka piękna roślina. niby nic, ale się namartwiłam i kręciłam przy tych patyczkach wsadzonych w ziemię. i jest! :)
Białystok, lipiec 2014
2. kolega powiesił mi żyrandol. i też, niby nic. a jednak stała się światłość :) dziękuję za tak dobrych i chętnych do pomocy ludzi wokół mnie
3. zeżarłam dziś pojemniczek malin :D najpyszniejsze na świecie!
4. byłam w miejscu gdzie Jezus stoi z otwartymi ramionami by przytulić płaczącą mnie. dziękuję za to, że On sam wystarczy.
Laskowiec, czerwiec 2014
stadion Pepsi Arena w Warszawie, czerwiec 2014
5. za piosenkę Briana Doerksena "Eternity", która ciągle mnie podnosi. bo "ja będę Twój, Ty będziesz mój, na zawsze już w wieczności (...) i nigdy więcej łez w oczach mych, strachu, wstydu gdy już będę tam gdzie Ty..." !
6. za to, że mogę dotykać tak cudownej rzeczywistości jak uwielbienie. że mogę doświadczać tej niewysłowionej łaski patrzenia w niebo
stadion Pepsi Arena w Warszawie, czerwiec 2014
7. za radość. za radość śpiewania, które jest modlitwą. śpiewania, które jednoczy wszystkich wokół Jego Jednego.
Białystok, czerwiec 2014
i za wiele wiele więcej :)
wtorek, 1 lipca 2014
Let me be singing when the evening comes
tak, tak chyba mogłabym zacząć: pozwól mi śpiewać, gdy nadejdzie wieczór. Wers ten, jak i tytuł bloga pochodzi z utworu Matt'a Redman'a pt. "10 000 reasons". O co chodzi? Od jakiegoś czasu chodzi za mną myśl, by wzbudzać w sobie większą wdzięczność dla Pana Boga za wszystko, co od Niego otrzymuję. Czasem brakuje mi słów, czasem zapominam, czasem mi się nie chce, a czasem mam nawet wrażenie, że nie mam za co dziękować. A przecież jest wręcz przeciwnie - każdy dzień jest pełen tysięcy powodów, dla których Bóg w moim życiu powinien być uwielbiony. Dlatego też postanowiłam urzeczywistnić tą myśl i pragnienia - niniejszym powstał blog. Bardzo możliwe, że pewnego dnia wypiszę całą długą listę. Bardzo możliwe, że pewnego dnia z trudem przyjdzie mi wypisać choćby jeden powód. Nieważne. Ważne jest to, by konsekwentnie otwierać oczy na wielkość i nieskończoną dobroć Boga objawiającą się we wszystkim, co jest Jego dziełem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












