niedziela, 18 września 2016

witaj wrześniu

228. za trudy codzienności i miliony decyzji, które trzeba podejmować

229. za poszerzanie serca

230. za "przypadki", które nigdy nie są przypadkiem

231. za to, że żyję w naprawdę pięknym miejscu (i za ławeczkę na szczycie góry, i za specyficzne angielskie domostwa, i za zielone łąki dosłownie wszędzie)

232. za to, że mówisz mi codziennie, że stać mnie na więcej, że stworzyłeś mnie bym latała wysoko


233. za modlitwy które wypowiadam, choć niełatwe to prowadzą dalej i wyżej niż widzę to sama