sobota, 12 lipca 2014

i just wanna feel...

28. za starszego pana w autobusie, który pachniał watą cukrową

29. za kierowcę innego autobusu, który prowadził z arcypoważną miną filozofa, słuchając przy tym Robbiego Williamsa 



30. za przepyszną kolację połączoną z dobrym towarzystwem mądrych kobiet. za obfitość, którą nam dajesz Panie :) 

Białystok, lipiec 2014 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz